- Mogłybyśmy zacząć od wader ? -
- Pewnie, w końcu to co najlepsze na koniec . – powiedziała i znów się wyszczerzyła.
- Możliwe, możliwe. – zaśmiałam się
- Wiedziałam. No dobra a więc chodźmy! -
- Dobra , a ile jest wilków w watasze nie licząc mnie, ciebie i Elessarii?
- Moment…trzy! -
- Aha, spoko. -
- Skoro już wszystko wiesz, to chodźmy na tę poszukiwania.
Zaczęłyśmy biec i po chwili Evanlyn już kogoś wypatrzyła.
<<<Evanlyn>>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz