-To ci dam - uśmiechnęłam się łaskocząc Matta.
-To chyba mój najgorszy błąd w życiu - śmiał się.
-Nie wiem jak ty, ale ja się cieszę, że losy się odwróciły.
Nagle coś usłszałam. Wstałam i wsłuchiwałam się, ale po chwili już była cisza. Spojrzałam na Matta, który biegł mnie atakować.
-Matt nie, już koniec - zaśmiałam się - Błagam!
-No dobrze. Mam nadzieję, że nie jest to podstęp.
-Hmm... Może tak może nie - zaczęłam się na niego gapić.
-Em... Claire? Dlaczego się tak na mnie gapisz?
-Mam swoje powody - odwróciłam się - zostaniemy przyjaciółmi?
<<Matt?>>
-To chyba mój najgorszy błąd w życiu - śmiał się.
-Nie wiem jak ty, ale ja się cieszę, że losy się odwróciły.
Nagle coś usłszałam. Wstałam i wsłuchiwałam się, ale po chwili już była cisza. Spojrzałam na Matta, który biegł mnie atakować.
-Matt nie, już koniec - zaśmiałam się - Błagam!
-No dobrze. Mam nadzieję, że nie jest to podstęp.
-Hmm... Może tak może nie - zaczęłam się na niego gapić.
-Em... Claire? Dlaczego się tak na mnie gapisz?
-Mam swoje powody - odwróciłam się - zostaniemy przyjaciółmi?
<<Matt?>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz