środa, 5 czerwca 2013

Od Evanlyn-CD historii Shiriki

Szybko pobiegłyśmy do miejsca skąd wydobywał się ten krzyk.Gdy już byłyśmy na miejscu ujrzałam dwóch wilków.Jeden miał około dwa lata a drugi trzy.Warczeli na...szczeniaka?Szybko zaaregowałam.
-Light,Shirika odciągnijcie ich ja zajmę się szczeniakiem-powiedziałam poważnie.Dziewczyny pokiwały głowami i pobiegły do wilków.Shirika oraz Light stanęły przed wilkami i obnażyły kły.
-I co mamy się przestraszyć takich dziewczynek?-zażartował jeden.I to był jego błąd.Dziewczyny uśmiechnęły się wściekły i rzuciły na niego.Jego kumpel stał wpatrzony w całą bójkę.Po paru sekundach otrząsnął się i zaczął mu pomagać.Ja podeszłam do szczeniaka i osłoniłam nas tarczą z nut.
-Skąd ty się tu wziąłeś!?-spytałam.Był jeszcze zupełnie malutki ledwo się trzymał na nogach.Oczy miał całe załzawione.Położyłam go sobie na grzbiet i spojrzałam jak radzą sobie moje przyjaciółki.I nagle mnie zamurowało.Tamte wilki właśnie uciekały a dziewczyny się z nich nabijały.Wiedziałam że są silne.I to bardzo.Ale AŻ TAK!?Właśnie podeszły do mnie i spojrzały na malucha.
-I co?-spytała z troską Shirika.
-Pewnie się zgubił-spojrzałam na niego.Właśnie drzemał na moich plecach.
-Musimy znaleźć jego rodziców-powiedziałam stanowczo.
-Tak,wiesz gdzie jest jakaś najbliższa wataha?-spytała Light.
-Mhm jest na zachód stąd.Ale najpierw muszę powiedzieć Eles że idziemy jej szukać-powiedziałam i podreptałam do jej jaskini.
-Eles muszę odstawić tego szczeniaka,więc nie będzie mnie na trochę dobrze?
-Kolejny szczeniak..?-uśmiechnęła się złośliwie.
-Oj tam oj tam! No dobra biorę ze sobą Light i Shirike.Jak coś się będzie dziać to..
-Chyba zapominasz kto tu jest starszy.-zaśmiała się.Uśmiechnęłam się do niej.
<Shirika?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz