-Dziwne...-Zacząłem myśleć.-Choć! Mam pomysł!-Dodałem po chwili i chwyciłem Evanlyn za łapę.
-Gdzie biegniemy?-Zapytała ze zdziwieniem.
-Zobaczysz.-Krzyknąłem i nagle skręciłem do jaskini Claire.
-Cześć!
-O... Hej! Co się stało?
-A nic.-Machnąłem łapą.
-A co z jej oczami?-Wskazała łapą na Evanlyn.
-Właśnie nie wiemy...-Odparła Ev.-Dziwne...-Dodała po chwili.
(Evanlyn, co dziwne?)
-Gdzie biegniemy?-Zapytała ze zdziwieniem.
-Zobaczysz.-Krzyknąłem i nagle skręciłem do jaskini Claire.
-Cześć!
-O... Hej! Co się stało?
-A nic.-Machnąłem łapą.
-A co z jej oczami?-Wskazała łapą na Evanlyn.
-Właśnie nie wiemy...-Odparła Ev.-Dziwne...-Dodała po chwili.
(Evanlyn, co dziwne?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz