wtorek, 2 lipca 2013

Z pamiętnika Shiru-cz. 3

Przeraziłem się. 
- Ss..Sed, koniec żartów.. Wracajmy - odezwałem się drżącym głosem
Ten podszedł do mnie i złapał za łapę. Rafię ogarnęła mgła.. Wadera straciła kontrolę nad ciałem. Szła wedle woli Seda, który ciągnął mnie za sobą siłą. 
- Sed, co ty do cholery chcesz zrobić !? - krzyczałem
Nie odpowiadał mi. Szliśmy dalej ścieżką grobowca. Cały budynek przypominał kształtem piramidę. Na środku wyrzeźbiona była księga. Po wszystkich rogach znajdowały się cztery kolumny tworzące barierę, Wewnątrz niej panowała zupełnie inna pogoda i strefa czasowa. Było lato, a na niebie piękne słońce. 
Korytarzem doszliśmy do wielkiego pomieszczenia z ołtarzem na środku. Za nim znajdował się sześcian a w nim " to " co chciał zdobyć Sed. Brat rzucił mnie na ziemię i unieruchomił czarnymi łańcuchami stworzonymi przez niego. Nie mogłem się ruszyć. Rafia ruszyła nogami wbrew swojej woli i weszła do kręgu. 
- Ejj...Ej ! Co ty... - Nie mogłem ogarnąć co się dzieje
Sed podszedł do siostry, która została zmieniona w żywą marionetkę, całkowicie podporządkowaną swemu panu. Wysunął pazury nasączone trucizną. 
- Aha... Już wiem ! To test ! - krzyknąłem nie mogąc znaleźć lepszego wyjaśnienia na sytuację - Chcesz sprawdzić co zrobię ?
- To nie test Shiru... To też nie iluzja... Co się stało ? Ciężko uwierzyć ci w to co widzisz ? Nie chcesz wierzyć w to, że dziś obudzę księgę...
- Jak chcesz to zrobić.... Nie złamiesz zaklęcia ochronnego
- Złamię... Dzięki Sacriffice... 
- Nie zrobisz tego ! - krzyknąłem z przerażeniem 
Sed zamachnął się ręką.... Jego pazury przebiły szyję Rafii. Ta na chwilę odzyskała kontrolę nad ciałem. 
- Nic nie szkodzi... Shiru - mówiła dławiąc się krwią - On nie chciał... Gdybym była silniejsza... Przepraszam. Nie zapomnisz o mnie ? - do oczu napłynęły jej łzy 
Serce waliło mi jak oszalałe... 
- Wybacz mu to - wypowiedziała te słowa i zmarła...
Zaniemówiłem. Sed nie okazując żadnych uczuć podszedł do księgi i złamał barierę.. 
- Nie.... - mówiłem - To nie prawda.... Co nie ???
Sed zwrócił się do mnie. Z jego pazurów kapała krew. 
W głowie mi szumiło 
- CzarnaCzarnaCzarnaCzarna.... Moja krew jest Czarna.... - powtarzał głos w mojej głowie

< CD, nastąpi ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz