Skakałem po miękkim, śnieżnym puchu. Sed już dawno był przygotowany na ten przymusowy dla niego wypad. Zajmowanie się rodzeństwem to ostatnia rzecz jaką on chciałby robić. Razem z Rafią wyruszyliśmy do lasu. Zamieć śnieżna naprawdę mnie już wkurzała. Nic nie było widać, a przy tym jeszcze słychać. Czemu moje urodziny muszą wypadać akurat w zimę !? Rodzice mogli poczekać te 2 miesiące, a nie. Musiało paść " Tradycja to tradycja ! Nie marudź Shiru tylko idźże wreszcie ! Twój brat jak był młody... " I dalej pół godzinna kwestia o braciszku.
Szedłem tak po śniegu z niezadowoloną miną. Ale nie Rafia... Jej nic nie było ! Dorównywała kroku Sedowi podczas gdy ja wlokłem się 2 metry za nimi. Nagle przystanęliśmy. Śnieżyca opadła na wskutek czarnej mgły która pokryła teren w obrębie 60 metrów. Otarłem oczy. Znajdowaliśmy się tak jakby w... Barierze ? Dopiero ogarnąłem gdzie nas Sed zaprowadził....
- Ty idioto !! - krzyknąłem - Wiesz gdzie żeś nad zaprowadził !?
Rafia stała tylko z osłupiałą, przerażoną miną.
- Wiem - powiedział spokojnie Sed
- To grobowiec " tego " !? Nie rozumiesz !? Tylko alfy mogą tu wchodzić ! Jedno niewłaściwe zachowanie i możemy obudzić...K...K...Tą księgę..
- Wiem - mówił Sed
- Co chcesz zrobić ? Tu przecież nie ma zwierzyny...
- Wiem...
- To po kiego tu jesteśmy !?
- Nie martw się... Moja słodka ofiaro - mówił podchodząc do mnie - Już niedługo to wszystko się skończy... - jego oczy ogarnął mrok
Przeraziłem się.
- Ss..Sed, koniec żartów.. Wracajmy - odezwałem się drżącym głosem
< CD, nastąpi >
Szedłem tak po śniegu z niezadowoloną miną. Ale nie Rafia... Jej nic nie było ! Dorównywała kroku Sedowi podczas gdy ja wlokłem się 2 metry za nimi. Nagle przystanęliśmy. Śnieżyca opadła na wskutek czarnej mgły która pokryła teren w obrębie 60 metrów. Otarłem oczy. Znajdowaliśmy się tak jakby w... Barierze ? Dopiero ogarnąłem gdzie nas Sed zaprowadził....
- Ty idioto !! - krzyknąłem - Wiesz gdzie żeś nad zaprowadził !?
Rafia stała tylko z osłupiałą, przerażoną miną.
- Wiem - powiedział spokojnie Sed
- To grobowiec " tego " !? Nie rozumiesz !? Tylko alfy mogą tu wchodzić ! Jedno niewłaściwe zachowanie i możemy obudzić...K...K...Tą księgę..
- Wiem - mówił Sed
- Co chcesz zrobić ? Tu przecież nie ma zwierzyny...
- Wiem...
- To po kiego tu jesteśmy !?
- Nie martw się... Moja słodka ofiaro - mówił podchodząc do mnie - Już niedługo to wszystko się skończy... - jego oczy ogarnął mrok
Przeraziłem się.
- Ss..Sed, koniec żartów.. Wracajmy - odezwałem się drżącym głosem
< CD, nastąpi >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz